sobota, 13 lipca 2013

Włoska klasyka czyli Tiramisu


Lipiec to u nas  miesiąc urodzinowy..dni jedne po drugim gonią spotkaniami rodzinnymi, towarzyskimi i jedzeniem, a że jednym z solenizantów lipcowych jest mój Tata który jest największym fanem Tiramisu jakiego znam i mógłby jeść je codziennie a najlepiej zaczynać i kończyć nim dzień co zrobiłam je dzisiaj dla Niego, ale w tym tygodniu to już moje trzecie..:)
Polecam latem kiedy piekarnik niekoniecznie chce nam się włączyć a zjedlibyśmy szybki i pyszny deser dla odmiany nieowocowy:)

porcja dla 4 - 6 osób (zależy od apetytu) foremka 16 cm x 25 cm


  • 200 g podłużnych biszkoptów
  • 3 łyżki cukru pudru
  • gorzkie kakao
  • 2 średnie jajka sparzone wrzątkiem (osobno żółtka, osobno białka)
  • 250 g sera mascarpone
  • 3/4 szklanki mocnego espresso
  • 25 g likieru  amaretto

żółtka dajemy do miski, do tego dwie łyżki cukru pudru i ucieramy na puch trwa to ok. 10 minut masa musi być bardzo dobrze ubita.
masę delikatnie mieszamy z serem łyżką lub mikserem na najniższych obrotach - tylko do połączenia.
W osobne misce ubijamy białka ze szczyptą soli i na końcu dodajemy pozostałą łyżkę cukru, białka muszą być sztywne tak, że po odwróceniu miski nie wypadną :)
Masę serową i białka łączymy bardzo delikatnie i powoli drewniana łyżką tylko do połączenia.


ostudzoną kawę wlewamy do glębokiego talerza, dodajemy amaretto i maczamy biszkopty bardzo szybko zanurzając żeby nie nasiąkły za bardzo. Ja zamaczam je odwracając z dwóch stron tylko bardzo szybko dotykając kawy - trzeba to robić bardzo szybko bo za mokre biszkopty spowodują że wszystko będzie za mokre

Układamy na dnie naczynia warstwę biszkoptów na to wykładamy pół masy, masę posypujemy przez sitko kakao, następnie drugą warstwa biszkoptów i resztę masy.

Owijamy folią spożywczą (żeby nie nasiąkło innymi zapachami) i wkładamy do lodówki na minimum 3-4 godziny albo na całą noc.
Przed podaniem posypujemy wierzch kakao.


środa, 10 lipca 2013

Śledź w zalewie octowej - curry


 Mój Grześ lubi śledzie a szczególnie octowe, właściwie wszyscy w rodzinie je lubią więc jak zobaczyłam dzisiaj w rybnym małe świeże filety śledziowe to nabyłam:)
przepis na zalewę jest mojej babci niezmienny od wielu lat - jest dla tych którzy lubią dość łagodne słodkawe zalewy. Nada się do każdej ryby.


  • ok. 1 kg filetów śledziowych (ja miałam 70 dkg) lub innych małych rybek mogą też być tuszki śledziowe lub inna ulubiona ryba. posolonych panierowanych w jajku, mące i bułce tartej i usmażonych na złoto. 
zalewa na 70-80 dkg ryby

  • 5 szklanek wody
  • 1 szklanka octu 10 %
  • 7-8 łyżek cukru
  • 1 łyżka soli
  • 2-3 cebule pokrojone w grube talarki
  • liść laurowy 5 sztuk
  • ziele angielskie ok.12 sztuk
  • łyżeczka curry (można pominąć)

wszystkie przyprawy, wodę i ocet dać do garnka, zagotować  i gotować 3 minuty następnie zestawić do ostygnięcia.

rybę układać ściśle w płaskim pojemniku i zalać letnią zalewą, jeżeli zabraknie dorobić proporcjonalnie mniej samej zalewy z wody, octu i cukru.
odstawić do lodówki na dobę (większe ryby musza poleżeć w zalewie 1,5 doby)




pikantne udka z suszonymi pomidorami

Dzisiaj pikantny kurczak - dobry na upał:)


  • udka - dowolna ilość można obrać ze skóry (ja nie obieram)
  • kilka suszonych pomidorów w oleju
  • pasta węgierska Pista (można pominąć) i dać chili
  • słodka czerwona papryka
  • sól
  • suszony czosnek
  • 1 cebula dałam czerwoną
  • opcjonalnie kieliszek wytrawnego wina czerwonego 
udka umyć, osuszyć i zamarynować w zalewie z oleju z pomidorów,czosnku, soli, pasty pista (dałam 2 łyżeczki na 6 udek)
następnie nacięłam udka przy kości i upchnęłam po 2 sztuki suszonych pomidorów



na patelni rozgrzać odrobinę oleju z pomidorów obsmażyć z obu stron i dolać wody tak żeby zakryła dno patelni, dusić pod przykryciem do miękkości (ok. 50 minut)


na końcu dosypałam pokrojona w kosteczkę cebule i dusiłam jeszcze 10 minut (sos nabrał słodkiego smaku)
po wyjęciu udek można dolać wina i odparować jeszcze trochę sos - zrobi się pyszny :)






wtorek, 9 lipca 2013

orientalna potrawka z kurczaka z krewetkami



chińszczyzna w moim wydaniu:) składniki można dowolnie modyfikować według upodobań

Składniki na 2 osoby

  • 1 pierś z kurczaka
  • 8 sztuk krewetek średnich lub garść koktajlowych
  • 1 cukinia
  • 1 marchew
  • 100 g fasolki szparagowej
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • kawałek imbiru
  • sos sojowy
  • bulion pół szklanki (z kurczaka)
  • przyprawa chińska 5 smaków
  • 3 łyżeczki skrobi kukurydzianej
  • ocet winny lub ryżowy
  • cukier
  • chili w płatkach (opcjonalnie)


sos:
do chłodnego bulionu dodać 2 łyżki sosu sojowego, 2 łyżeczki cukru, 2 łyżki octu+ 2 łyżeczki sosu sojowego

mięso:
mięso pokrojone w paseczki zamarynować w sosie sojowym (2 łyżki) + 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej + 2 łyżki octu + 2 łyżki oleju (odstawić na minimum 30 minut)

warzywa pokroić w cieńkie słupki

na patelnię dać 2 łyżki oliwy wrzucić posiekany czosnek, imbir, chili, cebulę, dorzucić mięso i krewetki podsmażyć, odłożyć na talerz.

wlać znowu 2 łyżki oliwy i wrzucić warzywa podsmażyć i wlać troszkę wody poddusić pod przykryciem aż zmiękną, dodać kurczaka z krewetkami wlać sos, dusić chwilkę razem.
doprawić chili, przyprawą 5 smaków, sosem sojowym, jak sos jest za gęsty to podlać wodą jeśli za rzadki dodać wody z łyżeczką skrobii kukurydzianej

ja podałam z makaronem ryżowym ale można tez np. z ryżem


Po wakacjach :)...Małosolne ogórki - szybka wersja




Wakacje, wakacje i po wakacjach, mój urlop już pozostaje w obszarze bardzo miłych wspomnień :)
wakacyjne smaki to moje ukochane Włochy i w tym roku ponownie Toskania:)
Obrazy powrócą w formie kuchennej i pojawią się na blogu jednak dzisiaj tak prozaiczna sprawa jak ogórki małosolne których strasznie mi się chciało i obiecałam sobie, że jak tylko wrócę to zaraz zrobię i są...:)
i jeszcze 3 małe "smaczki" toskańskie...





A teraz ogórki:




Mój garnek ma 5 litrów i jest gliniany z pokrywką - hermetyczny, kupiłam go w tym roku po latach robienia ogórków w słoikach (całe lato jemy ogórki małosolne) i polecam bo ogórki są jędrne, kruche i dużo dłużej się przechowują zachowują też kolor. Ponadto garnek można wykorzystać w jesieni do kiszenia kapusty albo do peklowania mięsa lub innych kiszonek.
To wersja podstawowa do ogórków małosolnych daje tylko koper i czosnek i uważam, że są pyszne i to wystarczy inne przyprawy daję do ogórków w słoikach na zimę - dzisiaj małosolne.
na 5 litrowy garnek:

  • 3 kg ogórków najlepsze małe i podłużne
  • mała główka czosnku lub 6-7 ząbków dużych
  • 2 solidne łodygi kopru razem z łodygą
  • 3 litry zagotowanej gorącej wody z 3 łyżkami soli kamiennej (niejodowanej) 1 łyżka soli na 1 litr wody
Ogórki myjemy, układamy w garnku naprzemiennie z pociętym nożyczkami koprem (razem z łodygami) i obranym i pokrojonym w grube plasterki czosnkiem, wszystko to zalewamy gorącą wodą z solą, przykrywamy pokrywka lub w słoiku ściereczką, dobrze tez jest obciążyć czymś ogórki żeby były pod wodą.
po 24 godzinach wyglądają tak



 i już są dobre:)